Kobiety i inwestycje – udowadniamy, że mogą być synonimami

Kobiety i inwestycje – udowadniamy, że mogą być synonimami


Jestem więcej niż pewna, że niejednokrotnie każdej z nas przemknęło przez głowę, czy nadrzędna cecha kobiecości jaką jest empatia, może poradzić sobie w świecie zdominowanym przez agresywny testosteron? Otóż, moje drogie, nie tylko może, ale to ona właśnie zapewnia odniesienie sukcesu. Jesteście ciekawe dlaczego?

Wg Belindy Parmar, empatia jest słowem klucz do odniesienia sukcesu. Zanim jednak Belinda (założyciel oraz prezes Lady Geek) uwierzyła w siłę tkwiącą w kobiecym pierwiastku, przez lata próbowała odnieś sukces myśląc trybem testosteronowym. Na starcie swej karierowej ścieżki uwierzyła pewnemu menadżerowi, który doradził jej:

Empatia już dawno temu zyskała uniform wzajemnie trzymających się rąk oplatających ognisko. Radzę Ci jednak dobrze – nigdy nie wespniesz się na szczyt drabinki biznesu, jeśli będziesz poświęcać swój cały czas rozpatrując własne uczucia. Biznes to tylko sprzedaż i tym przede wszystkim musisz się trudnić. Sprzedaż, sprzedaż, sprzedaż.

Belinda, podobnie jak wiele innych kobiet, próbując obrać męski punkt ujeżdżania świata biznesu, próbowała wyzbyć się z siebie empatii, którą zaczęła traktować jako zbyt miękką i kobiecą, by mogła doprowadzić ją do sukcesu. Tymczasem to empatia właśnie jest najlepszym gwarantem odniesienia sukcesu, o którym przecież tyle z nas marzy. Jeśli jednak przyjrzymy się, nawet pobieżnie, wizerunkowi świata korporacji, szybko dojdziemy do konsensusu, że jest niczym więcej niż wyschniętym do cna klepiskiem empatii. Większość menadżerów wierzy bowiem, że brak empatii jest równoważnikiem darwinowskiego najlepszego przystosowania do środowiska, gwarantującego przeżycie najlepszego (w tym wypadku najbardziej wyzutego z ludzkich uczuć) osobnika.

Błędna percepcja empatii

Ta strategia jednak na starcie predestynuje ich do poniesienia porażki. Nierozumienie istoty empatii rodzi się z błędnego pojmowania tej cechy jako uszczęśliwiania innych ludzi. Empatia jednak nie czyni z człowieka popychadła, któremu brakuje asertywności by sprzeciwić się w sytuacjach, gdy ktoś próbuje wykorzystać jego nieumiejętność mówienia nie. Empatia to umiejętność rozumienia w jaki sposób nasze postępowania wpływają na innych. Tym samym jest esencją, elementem niezbędnym świata korporacji, który przecież wypełniony jest wzajemnymi interakcjami między ludźmi.

Empatia i statystki

Prowadzone w licznym nakładzie badania, jedynie potwierdzają słuszność tego punktu widzenia. L’Oreal zdradziło, że najbardziej skutecznie w sprzedaży radzą sobie ci, którzy są oceniani jako najbardziej empatyczni. Dzięki temu w rocznej sprzedaży notują wyniki sięgające ponad $100 000. Podobnie rzecz ma się np. z kelnerami – im większą empatię okazuje on swoim klientom, tym wyższy napiwek zyskuje (różnica nawet 20% w wysokości napiwku). Nawet komornicy dzięki empatii są w stanie odzyskać dwa razy więcej od dłużników, w porównaniu do swoich nieempatycznych kolegów po fachu.

It’s a man’s, man’s, man’s world

Prawdą jest, że większość firm ciągle napędza swoją działalność ludźmi wyzbytymi empatii, zgrabnie pomijając na rozmowach kwalifikacyjnych tych, którzy posiadają tej cechy w ilościach hojnych. Ponadto szybki wgląd do świata inwestycji prezentuje się w sposób następujący: zaledwie 14% doradców inwestycyjnych to kobiety. Cała reszta (86%!) należy do mężczyzn ze średnią wieku w okolicy 50 roku życia. It’s a man’s, man’s, man’s world – śpiewał James Brown. Widzimy zatem, że nie tylko testosteron wciąż obejmuje ster inwestycyjny, ale sprawia, że „neutralne płciowo” środowisko inwestycyjne jest pisane pod jego dyktando – ich długość życia, ich preferencje, ich drogę do osiągnięcia sukcesu, ich wynagrodzenia. Dla pań, które pragną jednak osiągnąć wyższy level swojej empatii i próbować swoich siły w świecie inwestycji, mam bardzo dobrą wiadomość. Jest to bowiem cecha, którą każda z nas może nabyć, dzięki odpowiednim technikom i sposobom uczenia. Empatię można wyobrazić sobie jako mięsień, który pod wpływem odpowiednich starań, podjętych wysiłków oraz diety zostaje pięknie wyrzeźbiony, pozbawiony zbędnej, nieładnej tkanki tłuszczowej.

Zatem my, jako świadome, wykształcone, inteligentne i empatyczne kobiety, w końcu musimy obrócić pałeczki steru, uwierzyć w siłę, która od zawsze była głównym elementem naszej płci. Bo choć James Brown przyznawał dominację mężczyznom, prędko dodawał: But it (the world) would be nothing, nothing without a woman or a girl.

Nie tylko empatia

Empatia nie powinna być traktowana jako jedyna składowa sukcesu. Sam sukces jest cechą nielicznych i by go dosiąść, pewnie większość z nas będzie musiało nieco przekwalifikować swój sposób zapatrzenia na świat. By odnieść kobiecy sukces inwestycyjny, musimy wyrzucić stereotypowe myślenie, w którym skłonne jesteśmy uznać inwestycję jako wyłączny element świata mężczyzn. Prawdą jest, że by zacząć odnosić sukces na rynku inwestycyjnym, koniecznym jest najpierw przyswojenie dużej ilości wnikliwych informacji, często dotychczas zupełnie nam obcym. Jednak to edukacja jest kluczem do sukcesu. Jest ona również kluczem do zyskania pewności, koniecznej do podejmowania właściwych decyzji. A od dobrej decyzji rozpoczyna się dobra zmiana. I choć jedna dobra zmiana nie stanowi sukcesu, jest ona jego fundamentem, na którym będziemy nadbudowywać kolejne dobre decyzje.

Księcia brak

I jeszcze jedna, mała, lecz bardzo istotna uwaga, drogie panie. Nagannym, choć może bardziej po prostu naiwnym, jest myślenie, że w naszym życiu pojawi się książę z bajki, który zapewni nam finansowy komfort po kres naszych dni. Wychowane na bajkach, tak pieczołowicie okraszonych happy endem pozwoliłyśmy sobie uwierzyć, że rzeczywistość może wyglądać równie złoto. Tymczasem taki scenariusz przytrafia się naprawdę wąskiemu gronu z nas, a wg statystyk to kobiety właśnie przewyższają w długości życia mężczyzn, zatem to one dłużej muszą troszczyć się o swoje bezpieczeństwo finansowe. Pora zatem wziąć własne życie i konieczne do jego przetrwania finanse w naszą choć drobną, jakże silną garść i uwierzyć, że sukces inwestycyjny może być kobiecą domeną. Wiarę kolejno przeobrazić w istotę materialną, by później cieszyć się dobrem płynącym z wiedzy, świadomości, empatii i pewności siebie, składających się na kształt sukcesu.

 

 

 

+ Nikt jeszcze nie skomentował - może Ty zaczniesz?

Dodaj własny